Sposób na upalne dni.

Klimatyzacja w domu jest coraz tańszym i bardzo prostym rozwiązaniem, poprawiającym komfort naszego życia w ciągu upalnych dni. Czy wybralibyście na swoje egzotyczne wakacje hotel bez klimatyzacji? Jej zadaniem nie jest wyłącznie schładzanie powietrza, ale także usunięcie nadmiaru wilgoci z pomieszczenia, w którym zostaje zamontowana. A jak wiadomo, ze spadkiem wilgoci w pomieszczeniu, poprawia się znacznie nasze samopoczucie.

strawberry-drink-1412232_960_720

Z prowadzonych przez wiele lat badań wynika, że w okresie letnim, czujemy się znacznie lepiej jeśli temperatura wynosi od 23 do 26 stopni, a kiedy wilgotność powietrza nie przekracza 60%. W momencie, kiedy zaczyna robię się gorąco, nasze ciało wypaca się, oddając nadmiar zgromadzonego ciepła. Jeśli tylko wilgotność powietrza spada, czujemy się lepiej, chociaż upał dalej trwa.

Warto, żeby pamiętać o nie obniżaniu temperatury w dowolny sposób, ponieważ możemy łatwo nabawić się przeziębienia. Za bezpieczną różnicę temperatury między pomieszczeniem klimatyzowanym a nieklimatyzowanym przyjęło się 7 stopni.

Jeżeli chcemy, żeby pobyt w schłodzonym miejscu był dla nas przyjemny, ważne, żeby nie czuć ruchu powietrza. To dlatego istotna jest prędkość przepływu i możliwość wyregulowania kierunku wydmuchiwania. Jeśli tylko zadbamy o to, żeby przepływ powietrza był niższy od 0,2 m/s, to nie odczujemy pracy urządzenia jako przeciąg.

Bardzo prosto jest się wtedy przeziębić, a nie po to jest nam przecież klimatyzacja w domu.